Mam podobne podejście jak Twoje. Saule obserwuję od około 3 lat zanim pojawił się temat Blumeranga i w ogóle giełdy. Wchodzę tylko w spółki przemawiające fundamentami, perspektywistyczną branżą i co najważniejsze produktem globalnym - a mamy na NC takich kilka co najmniej. Nie interesują mnie pierdółki, wypociny odbiegające od tematu - fakty, cyfry i honor cierpliwego inwestora to się u mnie liczy. Jestem na pokładzie stopniowo zwiększając swój udział - drodzy akcjonariusze powodzenia i prośba.... Nie zepsujcie tego forum bo na wielu spółkach jest istne szaleństwo forumowe! Szacun i miłego! Będę tu obserwował - nie lubię ciągłych wypowiedzi bo czas zabierają - czas to pieniądz, pieniądz lubi ciszę a gdy jest cicho lepiej się myśli. Nie kopiować bo to mój tekst! :)