Bo w co nie wejdę kurs odlatuje. Podobno tacy inwestorzy się nie zdażają i każdy czasem wpadnie na minę. No ok, mi też się zdażyło ze 2 razy w zeszłym roku sprzedać ze stratą, raz na espifabric, przepraszam Simfabric, a raz na jakimś gniocie w którego wlazłem na dzień. Ale generalnie to tylko góra. Patrz serinus dzisiaj. W styczniu kupiłem po 1 zł sprzedałem wszystko po 2 zł dwa dni później, dziś kupiłem po 0.7 sprzedałem większość po 0.98, trochę sobie zostawiłem na jutro ale już jestem na plusie. MODE ponad 100 %. Vabun 200%. Inbook 500%. MEDCAMP też kilkaset %(jak widać mi JC daje zarobić). Amrest kupiony po 13.6 - 14 zł. CCC kupione po 30. Wielton po 3.9-4.1. Nawet na dziadowskim present24 i fon(niech ISE i HILLELE piorun strzeli, czytać się dziada na forum nie dało) w styczniu ładnie zarobiłem. A to tylko niektóre które pamiętam, ja tu jestem cały czas tylko zazwyczaj się nie udzielam na forum. Dlatego nie lubię marud co piszą np. że January ubiera, On nikogo nie ubiera, ludzie sami się ubierają a później mają pretensje do całego świata tylko nie do siebie. A że z Saule to inna bajka, bo firma naprawdę wyjątkowa i takich ze swiecą szukać, i polowałem na nią od kilku lat, jeszcze zanim ogłosili wejście na giełdę, to inna sprawa. Tu jestem na longterm większym kapitałem, myślę że 2 lata zejdą z możliwością przedłużenia, a wyżej wymienione spółki(poza ccc,wielton i amrest) były kupione na chwilę i stosunkowo niewielkim kapitałem... nie jestem hazardzistą, wbrew pozorom. Ale adrenalinkę lubię a longterm niestety jej nie dostarcza wiec jak mogę to gram groszami na takich np. Serinusach. A Ty co na spadki trolujesz? Nie wstyd Ci z tym twoim "jutro piątek więc będą spadki"? Może będą może nie będą ale merytoryka to żadna.