Dobry wieczór! Papier nie osuwa się bez przyczyny. Kursem steruje automat i błyskawicznie, w ułamkach sekundy, reaguje na najmniejszą intencję kupna lub sprzedaży .Maszyna zadawala się nawet dwugroszowym zyskiem. Obecny kurs umożliwia 5 procentowy zysk dla kupującego w wypadku hipotetycznego wycofania z giełdy spółki. Dalszy spadek kursu ten zysk zwiększa i uatrakcyjnia zakup akcji. Pan Waldemar kupuje każdą wielotysięczną ofertę sprzedaży poniżej 3,22 zł. Nie wiem czy posiada czas. Intensywność zakupów temu przeczy. Obecnie brakuje mi kasy na większe zakupy, ale systematycznie dokupuje akcje. Aby zatrzymać zabawę w spadki należy nie wystawiać ofert sprzedaży, a w miarę napływu gotówki systematycznie dokupywać walory. Po spełnieniu tych warunków Krótkoterminowcom, pozostaną koszty prowizyjne i strata czasu. PS Marzy mi się harmonia między Właścicielem, Zarządem, Akcjonariuszami, Pracownikami spółki (idealne warunki dla Pracowników do decydowania o swojej emeryturze poprzez zakup akcji ). W tych czasach wojny, niestabilności prawnej może to najlepszy klucz do sukcesu?