Witam / Cześć!
Subiektywnie, bo o subiektywne rzeczy pytasz :)
1-2. Nie odebrałem tego w ten sposób. Właściwie to nawet nie zauważyłem :) Teraz jak to tak przedstawiasz, to faktycznie w raportach pisał pozytywnie o działaniach spółki (nie ukrywał satysfakcji?), no ale przecież przyszły zapowiadane wyniki, 2-letnia strategia najpierw przejrzyście zaprezentowana, potem zrealizowana i rozliczona, cele osiągnięte, a za tym konsekwentnie następował wzrost kursu. Dla mnie to był powód aby stopniowo inwestować zaczynając od symbolicznego pakietu.
Wycena spółki przez rynek to ostateczne i najważniejsze potwierdzenie, najskuteczniejszy marketing, dlaczego z tego nie cieszyć się otwarcie?
3. Tak, były komunikaty ESPI. Sam nie widzę lub nie rozumiem motywacji, ale zakładam że jakiś w tym sens miał. Może prywatna sprawa, zaakceptowałem taki stan rzeczy - co prawda przyglądam się uważniej ale ani na kursie nie był obsuwy, ani w spółce zmian. CFO z kolei nie musi tłumaczyć swojej motywacji, ma obowiązek poinformować.
Z mojego doświadczenia: raczej nie warto zwlekać z decyzją, jakakolwiek by ona nie była. Tym bardziej, że ostatnio wzrosty nabrały tempa. A jak już ją podejmiesz to starać się trzymać konsekwentnie przez wyznaczony czas (oczywiście zakładając brak mocnych negatywnych sygnałów)