Jako były już akcjonariusz, który na ten moment bloobera śledzi już tylko z dystansu powiem krótko - to co obecnie wiemy o na temat SH można podsumować po prostu " no spoko". Pierwszy trailer był przyjęty entuzjastycznie, a potem było już tak sobie.
Gra z pewnością się nieźle sprzeda, ale nie wróże tu jakiegoś wielkiego szału czy gigantycznego hajpu, a to tego ludzie szukają, a nie przeglądania raportów z wynikami. A SH i współpraca z Konami i tak całkiem ładnie podkręciła kurs.
Zresztą, nie ma co narzekać, spółka jest ciągle na kursie wzrostowym, może bez szału, ale czasami to chyba lepiej niż kupić balona jak CIG po 5-7 zł i zaliczyć bolesny zjazd na samo dno. Tam ludzie potracili gigantyczne pieniądze i w najbliższych latach z haka prawdopodobnie nie zejdą.