Jeśli by przyjąć rok ubiegły za rok odniesienia przy uwzględnieniu tegorocznej dynamiki to przychody powinny przekroczyć 2,2 mln zł. Do 7 mln jeszcze dużo pracy, a bez otworzenia się na rynki ościenne będzie ciężko. Generalnie trzeba dalej zdobywać kompetencje, pilnować kosztów (choć te wydają się minimalne) i sprzedawać te przetworniki. Najważniejsza jest jednak sprzedaż bo widać że dopiero przy zaraportowanym poziomie przychodów działalność spółki bilansuje się na poziomie zysku netto. Jest więc co robić.