wiele sie wczoraj wyjasnilo - vice zrezygnowal a to on przeciesz wyrzucal akcyjki.....byc moze zarzad zrobil wezwanie pod niegoo zeby mogl oddac akcje....co ciekawe widac bylo ze to byla wymianka takze ktos albo z zarzadu albo ustawiony te akcyjki odbieral takze zle nie jest.....do tego szukaja ludzi.....tu moze byc grubo...a wezwanie to tylko przykrywka....akcji malo...draga zrobic nie prooblem ale trza z glowa....a jak widac na pwr chyba maja dobrego doradce od gpw bo jak bedzie szlo w gore to skokojnie.....tylko po 10% dziennie:) ja wam mowie od lipca "sky is the limt"