>>Czy to nie Ty w którymś z wątków obwiniałeś kogoś za to, że nie pisze tu o Orlenie ?<<
Nie ja. ~mezen obwiniał mnie. A mój wpis o tym,l był reakcją na jego wpis. Czytaj uważnie.
Ci do maszynki do podsłuchiwania. Podsłuchiwał za zgodą sądów. Nawet słynny Tuleya wydawał zgodę, o czym sam przyznał. Podsłuchiwanie jest jedną z metod stosowanych przez służby. Nie byłoby krzyku, gdyby nie Brejza. On narobił krzyku, choć służby miały podstawy, by go podejrzewać, gdy złożył słynną interpelację.