Dnia 2018-10-24 o godz. 06:05 ~SzuWielki napisał(a):
> Spokojnie. Jestem na GPW od początku. Niejedno widziałem.
> Nie samym Peixinem człowiek żyje...
> Może potrzeba więcej czasu niż myślałem.
>
> Bloober, JWA, Softblue....i inne.
> Kapitał mój ze spokoju pochodzi i chińskiej cierpliwości.
>
Baju baj, baju baj, prosze pana...
Cierpliwość na giełdzie raz popłaca a raz nie, więc przestań wyjeżdżać z takimi złotymi radami, bo tylko robisz wodę z mózgu początkującym. Przykładowo, jeśli Peixin nie będzie publikował raportów, to cierpliwość na nic się nie zda, wręcz przeciwnie - powiększy tylko twoje straty. Peixin wysyłał sygnały o swoich prawdziwych intencjach właściwie przez cały czas, a to co robi teraz to tylko pieczętowanie status quo: Peixin porzuca GPW i tyle. Być może zdarzy się cud i opamieta się (ale niby dlaczego?) i na to liczyli i zapewne nadal liczą spekulanci kupujący te akcje. Spekulacja najczystszej wody. Jeśli zdarzy się cud, zarobią niewyobrażalne pieniądze (nie co do nominału bo płynność jest żadna), ale jeśli nie, to stracą wszystko. Teoretycznie są tego świadomi i giełda umożliwia im podjęcie tego dobrowolnego ryzyka.