Gdybym miał dowody to zamiast do gazety poszedłby z nimi do prokuratury. Moim zdaniem pan P. próbuje kontratakować przez media bo sytuacja wokół tego co wydarzyło się w spółce coraz bardziej się zagęszcza służby działają drążą temat a CFI naciska na zwrot majątku i ukaranie winnych. Oczywiście to tylko teoria zobaczymy co będzie dalej.