Jednak utwierdzam sie w przekonaniu ze wzrostow to tutaj nie bedzie przynajmniej w ciagu najblizszych 3 miesiecy, niestety. Bedzie takie powolne zdychanie, dolowanie, beznadzieja. Patrze przez pryzmat deweloperki, jest slaba, no chyba ze nasz Rzad obudzilby sie i oglosil plan budowy setek osiedli domkow podmiejskich. Ale do tego przydalaby sie stymulacja rozwoju rodzin w Polsce, potrzebny jest CEL dla Polakow - wizja konkretnej dobrej perspektywy zyciowej, a tego brakuje. Dlatego to wszystko tak kuleje.