Widać jak nieświadomy akcjonariat ma InPost. Przegrany de facto przetarg na sądy, ok 40-45 % (!) przychodów w plecy, a co za tym idzie zapewne istotne zmniejszenie rentowności z powodu zdecydowanie mniejszego wolumenu przesyłek obsługiwanego przez infrastrukturę. A kurs w górę z powodu wyroku nt. administracji. He, uzyskał Inpost kontrakt wart 5 % przychodów a utracił wart 45 %. A kurs w górę. O akcjonariacie to świadczy. Płacz tu będzie...