Ale pier...cie. Oni i tak mają znacznie lepszy potencjał niż większość studio, które dopiero wchodzą z debitami. Doświadczenie, portfolio i tytuły, które można rozwijać lub wchodzić w nowe. Tormentor nie jest jeszcze zakończony, będa patche i dlc. Jak widzę wasze podejście to zastanawiam się czy jak w waszym życiu zdarzy się jakiś mały kłopot, albo problem to od razu popełniacie sepukku czy zdobywacie doświadczenie i idziecie dalej? Co za słabeusze.