Zwała miała być i się odbyła. Słabszych wyników q/q należało sie spodziewać i nie jest to jakaś niespodzianka. W raporcie jasno było napisane że fabryka na Węgrzech nie miała żadnego wpływu na wyniki ..ale od IVq już będzie miała wpływ. Liczyłem na spadki w okolice 58 spadło jeszcze niżej bo fundy pewnie ruszyły SL. Ja wykorzystałem to do zakupów i pewnie nie byłem jedyna osobą. Teraz będzie już lepiej choć wspinanie będzie sie odbywało powoli i mozolnie ;). Mysle że dzisiejsze zamkniecie odbędzie sie już w okolicach 59,5-60. Jęsli na rynkach światowych nie dojdzie do ogólnej zwały to być może w okolicach maja 2017 można liczyć na kurs 7x,xx. Pozdrawiam ;)