Ale to tylko już schodzisz z tematu bo gospodarstwo domowe to nie ets. Jeśli żyjesz w starej lepiance bez efektywności energetycznej i chociażby ocieplenia budynku styropianem to mogę tylko współczuć.
Skoro nie stać cie na ocieplenie budynku to nie wiem. Kup mniej wódki lub mniej siedź na necie tylko pójdź do pracy i to zrób.
Zwróci ci się. Nie będziesz dopłacał.
Co2 to nawet ty i ja emitujemy. Cofnij się do podstawówki :)