szczerze to d...a blada, niestety po dzisiejszym rozdaniu jeszcze większa
a dodatkowo jak sobie spojrzę na notowania Sobieskiego które poszybowały to mnie krew zalewa (a sprzedałem go żeby kupić Cersanit o zgrozo)
nic mi innego nie pozostało jak czekać (skoro Sobieski wyszedł z dołka, a jest w dużo gorszej sytuacji to Cersanit tym bardziej)
poza tym ... tak sobie pomyślałem ... o co chodzi??? więc, skoro Michał zainwestował kupę kasy w papier ( a ma najpełniejsza wiedzę o firmie i perspektywach), to chyba nie po to żeby ją sromotnie umoczyć ... więc skoro i ja tak myślę, to może i większa spekuła, która zbiera ile może, a jak już zbierze co się da to kurs urośnie ... jeżeli to prawda to wiecznie te dołowanie nie będzie trwało, pieniądz musi robić pieniądz, a nowy rok zacząć od zysków
oczywiście to może być tylko przepowiednia podobna do końca świata z kalendarza Majów :-)