Pamiętajmy, że Andrzej z zarządem patrzą długofalowo, nie na jeden kwartał.
Niektórzy widzę mieliby zapędy żeby pomanipulować wydatkami, tak aby lepszy zysk wykazać w pojedynczym kwartale.
Tak się firmy nie rozwija.
Dla indywidualnego spekulanta, który by skorzystał z podbitki i wyszedł z akcji to byłoby OK.
Ale zarząd ma inne priorytety i patrzy szerzej.
Wątek mi się podoba, choć merytorykę zaburza krzysiurek ze swoim stękaniem.
Cztery lata stęka, a jak napisano powyżej, nic przez ten czas nie zarobił.