Wchodziłem w Synektika przy 110 zł znaczące ilości jak dla mnie bo to było za 230 tys zł , wyszedłem jak kurs osiągnął pułap 235 zł wtedy też jak Książek sprzedał swój częściowo pakiet. Nie narzekam ale z sentymentem patrzę co się tutaj dzieje i korci mnie by wejść ponownie.
Pewnie jak skrócę inne pozycje to powrócę tu chętnie ale narazie muszę czekać. Pozdro dla wytrwałych.