Ale Tosia jest uparta, paczy i czeka , paczy i czeka . Pytam na co Tosia czeka ??? Na ten swój przedział na kupi, czy jak ??? Ktoś, lizaków już ma dość z innych wynalazków i tu dziennie wprawdzie niewiele przytula. A i Pan Obkupiony - słowo pisane, bo muszę - czy widziałeś jak kurs delikatnie skrobiąc idzie sobie w dół niewielkim wolumenem , nagle kilka - kilkanaście transakcji po tym się dokonuje na parę klocków, czy to mogą otwierać sie bramki stopów ? , czy za bardzo emocjonalnie podchodzę do tego ???
Ale pięknie ująłeś to gdybam tylko i nic , tylko tak mi się marzy taki ktosiowy ład w portfeliku.