Budżet
Zacznijmy od naszych atutów. W maju dochody Rosji z ropy naftowej i gazu spadły do minimum w ciągu ostatnich 2,5 roku, wynosząc zaledwie 512,7 mld rubli. To o połowę (!) mniej niż w kwietniu i o 34% mniej niż w maju ubiegłego roku. Sytuacja była gorsza dopiero w styczniu 2023 r. Zazwyczaj opłaty od firm naftowych spadły o 32% w porównaniu z majem 2024 r., a dochody z gazu stały się o połowę niższe.
W tym miejscu należy podziękować zarówno cenom ropy naftowej, jak i rublowi, którego umocnienie znacząco uszczupliło dochody z eksportu. Cena baryłki rubla spadła do 4195 rubli, czyli o 38% poniżej poziomu przyjętego w budżecie na 2025 rok i o 21% poniżej nowego szacunku Ministerstwa Finansów na ten rok.
Musieli nawet wydrukować resztki Narodowego Funduszu Dobrobytu i rozdać pół biliona potrzebującym. W rezultacie płynna część Narodowego Funduszu Dobrobytu spadła poniżej 3 bilionów rubli po raz pierwszy od 2019 roku. Biorąc pod uwagę plany deficytu budżetowego na ten rok w wysokości 3,8 biliona rubli, możemy już zamówić nabożeństwo żałobne dla Narodowego Funduszu Dobrobytu.
Co zrobić, jeśli dochody nie wystarczą na pokrycie wydatków, a Narodowy Fundusz Dobrobytu zniknie do końca roku? Pytanie jest generalnie retoryczne, bo jasne jak słońce: trzeba „ciąć koszty”. Słowo „sekwestracja” wkrótce stanie się jednym z najbardziej rozpoznawalnych w budżetach i innych kontekstach.
Okazało się, że w tym roku do skarbu państwa trafi o 24% mniej dochodów z ropy naftowej i gazu niż pierwotnie planowano (8,3 bln RUB zamiast 10,8 bln RUB). Deficyt budżetowy przekroczy pierwotny plan trzykrotnie - 3,8 bln RUB zamiast 1,2 bln RUB. Przypomnijmy, że obecna wielkość płynnej części Funduszu Dobrobytu Narodowego jest już mniejsza od planowanego deficytu.
Podjęto zdecydowaną decyzję o cięciu pięciu programów państwowych: program rozwoju przemysłu stracił 97,15 mld rubli w finansowaniu; państwowy program „Rozwój naukowo-techniczny” Rosji został obcięty o 22,17 mld rubli; wydatki na państwowy program rozwoju przemysłu lotniczego zostały zmniejszone z 49 mld do 39,4 mld; wydatki na państwowy program „Rozwój przemysłu stoczniowego” postanowiono zmniejszyć o 4,1 mld rubli; budżet programu „Rozwój energetyki” został zmniejszony o 7,2 mld rubli.
Wzrost gospodarczy.
Tradycyjna lista przebojów (dane od maja 2025 r. do maja 2024 r.).
Inżynieria mechaniczna ostatecznie się załamała:
ciągniki rolnicze - minus 30%;
spychacze - minus 65%;
autobusy – od minus 37% do minus 45%;
cysterny - minus 65%;
pompy odśrodkowe do podawania cieczy - minus 43%;
wagony towarowe linii głównej - minus 35%;
nadwozia pojazdów samochodowych - minus 57%;
odbiorniki telewizyjne - minus 35%;
Pralki domowe - minus 36%.
Przemysł lekki:
skóra z całych skór bydlęcych - minus 55%;
wełna odtłuszczona lub zwęglona - minus 34%;
tkaniny dziane i szydełkowane - minus 22%;
wyroby pończosznicze dziane - minus 21%;
obuwie - minus 16%.
Przemysł spożywczy:
konserwy mięsne - minus 16%;
olej słonecznikowy - minus 21%;
margaryna - minus 16%;
zboża - minus 22%.
Kolejną ciekawą pozycją spadkową były „kable światłowodowe” - minus 58% r/r.
Wyniki, wnioski, perspektywy.
Jaki jest klasyczny mechanizm powstawania kryzysu gospodarczego?
Faza nr 1 – gospodarka się przegrzewa. PKB rośnie, pieniądz jest tani, na rynkach zaczyna się spekulacyjny wzrost cen. Brzmi znajomo? Ale ten etap już dawno minął.
Faza nr 2 — akumulacja nierównowag. Ciężar zadłużenia rośnie, ceny aktywów w końcu odrywają się od rzeczywistości, a oni zaczynają pożyczać każdemu, nie zważając na ryzyko. Wszystko to już się zdarzyło. Więc idźmy dalej.
Faza 3 — punkt bifurkacji. Bank centralny podnosi stopę w desperackiej próbie opóźnienia nieuniknionego, zaczynają się pierwsze niespłacanie i niewywiązywanie się z zobowiązań, inwestorzy tracą zainteresowanie ryzykownymi aktywami. Czy to brzmi znajomo? Cóż, przejdźmy do najciekawszej części.
Faza 4 — panika i recesja. Banki ograniczają udzielanie pożyczek, aby w jakiś sposób zminimalizować ryzyko, firmy „tną koszty i personel”, zaczyna się recesja (minister gospodarki Oresznikow już ją ogłosił), której towarzyszy wyprzedaż aktywów i kryzys braku płatności.
W zasadzie są już gdzieś w okolicach czwartej fazy. Choć w formie - wciąż w trakcie przejścia do niej. Ale to tylko kwestia czasu i pewnego rodzaju formalności. Gratuluję wszystkim.