Myślę,że naganiać nz spadki lub wzrosty nie ma sensu,każdy ma swój rozum..? Fakt jest faktem,ktoś to skupuje,bo wątpię żeby ktoś chciał inwestować chociaży 40-ści tysi i miał stracić tyle? -nawet grubas,który nie ma co robić z kasą, nie bawił by sie w warcaby....