Krystek niby gra na kontrakcie a ciągle rozprawia o rynku kasowym.Rasowi spekulanci nie tracą na to czasu bo nic to nie wnosi do ich gry.Oni nawet nie patrzą na zachowanie indeksu a interesuje ich tylko cena kontraktu po której zamierzają otworzyć pozycję a następnie zamknąć z zyskiem lub ucinając niedużą stratę.