1. Wgranie sprawy w sądzie oznacza wypłatę dywidendy.
2. Będzie to przełom z zarządzaniu firmą, gdyż okaże się, że prezes nie jest sobiepanem i musi liczyć się ze zdaniem pozostałych
akcjonariuszy.
3. Wgranie sprawy odbije się szerokim echem na całej giełdzie pokazując że jest jednak bat na takich jak B. Za rządów Platformy szanse były by mniejsze, ale obecna władza zbija kapitał polityczny w inny sposób i wygranie sprawy jest bardzo prawdopodobne.
Sam fakt zaprotokołowania sprzeciwu z podziału zysku na walnym to już będzie niezły prztyczek w nos, a pewnie nie jeden artykuł na Bankierze się po tym i o tym fakcie pojawi.