Ten skup ma jeden cel............., bo jak to jest, że gdy on trwa to spółka idzie na minima?
Przykład Ergisu pokazuje też, że można ukraść spółkę (bo inaczej nie można nazwać wycofania jej z obrotu za 60% wartości księgowej przy zdrowym bilansie, zyskach i dywidendach) nawet gdy OFE i TFI mają znaczący udział. Fundusze mogły zablokować wyjście z giełdy, ale tego nie zrobiły - po analizie wycofań z giełdy w ostatnich 2 latach, uważam że powszechne jest korumpowanie pracowników funduszy, żeby wycofać spółki za ułamek wartości. To oczywiste: brak nadzoru, brak jakichkolwiek kar za przekręty finansowe, na wyprowadzeniu spółki można zarobić kilkadziesiąt milionów, co za problem odpalić pare mln pracownikom funduszu, żeby oddali w skupie akcje kilkadziesiąt procent poniżej wartości księgowej.
Polska to dziki zachód, żadnych praw czy ochrony inwestorów.