Obecny prezes tyle samo wart co poprzedni - aż się prosi o wniosek że grają do tej samej bramki czyli chcą likwidacji firmy. To że Dayli ma się lepiej to tylko ściema była (praktycznie zero przychodu), podobnie jak to że koszty są ograniczane - ciekawe w jakim punkcie skoro takie straty.
Słusznie Zimmerman składał wniosek o umorzenie sanacji - jaka sanacja tu pomoże skoro nie ma już nic tylko długi?