Cytując prezesa: na chleb starcza. Tutaj nigdy nie było i nie będzie większych osiągnięć bo brak na to ambicji i umiejętności. Na tej spółce od początku działalności jest stosowana strategia ultra defensywna. Brak czegokolwiek co mogłoby zainteresować inwestorów i pociągnąć wyniki, obroty, kapitalizację, a jednocześnie brak czegokolwiek co mogłoby stanowić ryzyko do poprzestanie dalszej działalności. Jeśli satysfakcjonuje cię 50 groszy dywidendy przez następne 50 lat to warto tu siedzieć, ale większych zmian kapitalizacji ani wysokości dywidendy tutaj nie uświadczysz. To jest taka najnudniejsza spółka na parkiecie i w branży którą nikt się nie interesuje.