Ja tego nie czytam... Heh no tak, bo ci mniejsi, idąc tym tokiem rozumowania, niby za bezcen oddadzą wierzytelności większym? Bo warunków nie spełnią i się zawiną? Ale jakoś teraz spełniają i jest ok? Wg mnie coś tutaj nie haaalo. Może ktoś bardziej kumaty wyjaśni bez hej tu?