Skąd to info? 74% wydaje się bardzo niską wartością jak na medycynę. Oznacza to, że co czwarta kobieta z rakiem będzie myślala, że jest zdrowa, co tylko pogorszy jej stan (później zacznie leczenie).
Poza tym mam więcej pytań:
1. Czy w ramach abonamentu będzie można dokonywać badania dowolną ilość razy, czy tylko raz w miesiącu?
2. Czy będzie możliwość konsultacji z żywym czlowiekiem (telefon, mail, czat), w razie problemów?
3. Kobiety mają różny biust, niektóre bardzo duży, czy urządzenie będzie dostępne w różnych wymiarach?
4. Skąd będzie wiadomo, że kobieta bada swoje piersi, a nie koleżanki, która jak rozumiem wg. zalożeń powinna wykupić dodatkowy abonament?
5. Jak dlugo trzeba będzie czekać na wyniki/analizę po wykonaniu badania?
6. Jak wygląda to badanie, jest gdzieś dostępne wideo z prezentacją?
W szczególności interesuje mnie jak bardzo jest to skomplikowane i ile rzeczy niedoświadczona osoba może zrobić źle.
7. Czysto pragmatycznie - dlaczego mialbym kupować urządzenie i abonament w sumie za ok. tysiąc zlotych (na abo. 2 lata), skoro za 100 zl mogę sobie zrobić raz na kwartal badanie w profesjonalnej placówce wykonane i zinterpretowane przez fachowca z wieloletnim doświadczeniem, a nie przez automat.
8. Czy są dostępne statystyki (niekoniecznie wykonane przez tą firmę), ile kobiet robi sobie mammografię lub inne podobne badanie PROFILAKTYCZNIE raz na miesiąc/kwartal/rok/dekadę?
9. Ile szacunkowo będzie kosztowalo wyprodukowanie urządzenia, podali cenę dla klienta, więc jaka będzie marża firmy?
10. Czy byly robione próby zastosowania podobnej techniki do innych nowotworów, np. rak jąder, ale też innych, nienowotworowych schorzeń?
Może na razie wystarczy tych pytań, zobaczymy czy uzyskam jakąś merytoryczną odpowiedź.