Ale co byś zrobił?
Zawiadomienie omozliwosci popełnienia przestępstwa może złożyć każdy. I nic z tym nie zrobisz. Gdyby nie było podstaw to ani prokuratura ani dziennikarze nie zajęli by sie ta sprawa, jeśli sie zajęli to znaczy ze jest coś na rzeczy.
Pomyśl lepiej jakie on musi mieć dokumenty???
Co w nich jest jeżeli prokuratura wszczęła śledztwo (bo mogła przeprowadzić postępowanie sprawdzające!)?
Tam musi być bardzo dużo dowodów na to co zostaoł przedstawione w zawiadomieniu.
Myślisz że dziennikarz z PB umieścił by w gazecie artykuł bez sprawdzenia?
I takich pytań mogę zadawać jeszcze cała masę. Powinniście być mu wdzięczni ze walczy rownież o wasze pieniądze.
Jeśli zarząd (każdy który tu był) coś "przekrecal" to za to zapłaci, sprawa medialna, interesuje sie nią prasa to nikt tu nic nie przekreci;-)
Teraz, każda rzecz jaka zrobił by prezes przeciwko panom Mucha i Sawicki tylko po raz kolejny potwierdziłby ze sa złodziejami.
A i jeszcze jedna ważna rzecz. Jak wyliczysz stratę jaka przyniósł wniosek do prokuratury? Przecież akce były, sa i dopóki spółka nie upadnie bedą w granicach 4-6 gr! To żadnej straty nie masz;-)