Ciekawi mnie jak dziś czuja sie panowie Macenowicz, Bartel, Stachura, Kordel no i niestety prezes Kossakowski?
Prokuratura zbada wszystko, wszystkie transakcje, przepływy, rachunki bankowe itd. Wyjdzie wtedy na jaw kto stoi za spółkami Marshall i Sequoia. Kto podpisywał dokumenty, obejmował akcje, korzystał z rachunków bankowych itp.
A można było zagłosować za uchwała p. Muchy. Biegły nie miał by takich możliwości jak prokuratura. Nie miał by możliwości zbadania "niewygodnych" dla panów kwestii.
Dlatego uważam, ze większej głupoty i pomocy p. Mucha prezes udzielić nie mógł.
Wyjdą na jaw wszystkie rzeczy i jeśli panowie (jw.) maja coś wspólnego z tymi spółkami, kontrolowali je, korzystali z pieniędzy uwlaszczonych na Digate to sami wiecie jak to sie skończy. Marcin P., jest tego najlepszym przykładem.;-)
Jeśli chodzi o pieniądze, to gdy Sad nakaze "naprawić szkodę" to panowie i ich rodziny stracą majątek, a udowodnione straty wrócą do spolki.
Zgadzam sie z gościem co pisał tu o Globalu, jeśli nie było tam aktywów wartych te 10 milionów, to ta transakcja wystarczy aby panowie (jw.) trafili za kraty.