Daje max. dwa lata i będzie nowa hossa budowlana. Większość ludzi wstrzymuje się od 2 lat z zakupem mieszkania w oczekiwaniu na niższe ceny (które juz były roku temu). Teraz nie ma dobrych lokalizacji i gotowych mieszkań. Te dwa lata będą należały do rynku wtórnego po czym nowe tańsze oddane inwestycje trafią na rynek. Nikt już wówczas nie kupi mieszkania do remontu w które trzeba zainwestować dodatkowo 25% aby spełniało obecne standardy. Kto dzisiaj rozumie ten ten problem czyli brak gotowych mieszkań i coraz większą świadomość społeczną przy inwestycji na całe życie ten rozumie dlaczego akcje takich firm jak Gant , LCC czy Budopol należy akumulować bez wzglądu na chwilowe upadki czy wzloty. Dobre mieszkanie potrzebujemy wszyscy nawet Ci którzy już mają wielką płyte będą chcieli przejść na nowe budownictwo to oczywiste. Może to dziwne ale nizsze koszty budowy mogą oznaczać wyższe ceny nowych dobrych lokalizacji bo miejsca na takie w dużych miastach nie przybywa. Niższe ceny będą ale na peryferiach gdyż jest zapotrzebowanie zarówno na tańsze jak i droższe nieruchomości. Ważne tylko aby nie przeinwestować drodzy Państwo !