Człowieku skąd ty się urwałeś? Takie VR symulatory to potężne armie świata już mają, nikt z Izraela czy USA nie będzie tego kupował od Polaków. A nasi politycy nie potrafią nawet dronów budować, więc skąd miałaby być kasa na fikuśne symulatory dla polskiej spółki? Robią gry świetnie im to wychodzi i konsekwentnie budują portfolio, które z roku na rok dostarcza coraz więcej kasy. Dadzą sobie radę bez Twoich śmiesznych pomysłów.