dla koncernów farmaceutycznych i handlarzy sprzętem dla inwalidów dane medyczne są bezcenne. pamiętam taki szwindel w NFZ-ecie. Jak panowie z firmy z protezami dowiadywali się u informatyków za drobne prezenty (z systemu) kto dostał na nie recepte i dzwonili do tych osób z cudowną ofertą. o innych danych które tam miałyby być nie wspomnę. wywiad lekarski, info o członkach rodziny i docelowo dane genetyczne.
tylko czemu w prywatnej serwerowni wybudowanej za publiczne pieniądze?
niech pada. swoje już zarobili.