Stara maksyma giełdowa mówi, że nigdy nie ma dobrego czasu dla sprzedaży akcji przez Prezesa. Zawsze będzie jakiś kontekst, w 99% będzie to traktowane jako fakt negatywny a zazwyczaj jest prozaiczny i może wynikać z wielu przyczyn.
Pan Brona sprzedał 10% akcji, które miał. Dużo? Mało? Ile osób tyle opinii.
Na pewno kurs zareaguje negatywnie. Dla jednych będzie to strach mogący napędzać spadki, dla innych szansa na dobranie papieru.
Bo perspektywy są nadal b. dobre.