fakt,
jeszcze zacznę odbierać telefony, już kupiłem starter i będę czuć się jak prezes "pewnej" spółki z NC
a propos "telefonicznego" prezesa. Trzeba być nieźle nawalonym, by uznać, że odbieranie przez prezesa telefonów przez kilka lat, jest wystarczającym argumentem stabilności spółki akcyjnej - wiesz w kogo trafiam, no nie ???