Dogadany pomiędzy sobą ten pakiecik wydaje się śmieszny w kontekście stanu posiadania prezesa, wydaje się że jest bez wpływu na cokolwiek, co najwyżej uwypukla trwający obecnie marazm kursu, czyli może co najwyżej ew. zniechęcać do zakupów.
Jeszcze chyba Grzesiak ma kilka akcji do wysypania.