Prezes to inwestor giełdowy mający własny fundusz inwestycyjny.
Może potrzebował pilnie gotówki na jakąś okazje inwestycyjną to sprzedał akcje.
Pozytywne info to nie jest , ale przesadzać w drugą strone nie ma co.
Widocznie uznał że to co kupi za kase z Wawela da większy zarobek np w perspektywie
jednego roku zanim Wawel uruchomi nową fabryke.
Nie ma się co dziwić że po takim infie kurs spada.
Do tego doszedł nienajlepszy raport za I kw .
Wygląda na to że rewalacji jeżeli chodzi o wyniki Wawela w br nie bedzie, choć tak do końca to tego nikt nie wie nawet prezes.
Podam taki przykład.
Spółeczka - Inter Cars - pod koniec 2011r Przewodniczący RN i Członek Zarządu
sprzedali 210.000 akcji po ok 80 zł.
Dziś te akcje kosztują po 180 zł.