Mam, mam. Oczywiście, że mam. Jestem na takiej stracie przez ten szajs-papier, że już mi nie robi różnicy jeszcze większa strata. Inwestycja w tę spółkę to póki co moja największa porażka. Na szczęście na innych już kilkukrotnie odrobiłem tego gniota :)
Kilka miesięcy temu chciałem uśredniać, gdy dojdzie do 5zl, ale jak widać to ścierwo jeszcze dna nie osiągnęło xD
Także pasy zapoznajcie, kaski zakładajcie i jedziemy na 3zł - szybciej niż Shinkansen! xD