Gospodarka rosyjska kręci się w kółko.
Transport towarowy spadł do rekordowego poziomu z powodu sankcji.
https://i.c97.org/ai/544731/aux-head-1681832464-20220131_russ_360.jpgW Federacji Rosyjskiej przewozy towarowe spadły o 7,3% od początku 2025 roku, w tym o 5,4% w samym lipcu, ponieważ gwałtownie zmniejszył się transport zboża (-35,6%), złomu (-34,6%), materiałów budowlanych (-17%) i ropy naftowej (-4,7%). Kolej, obsługująca przemysł, obecnie kuleje, ponieważ gospodarka nie radzi sobie z sankcjami, spadającą produkcją i spadkiem popytu krajowego.
Oficjalne dane Rosyjskich Kolei. W lipcu 2025 roku wolumen przewozów towarowych spadł o 5,4% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Od początku roku wskaźnik ten spadł już o 7,3%. Według Jermaka nie jest to jedynie statystyka – to objaw głębszych problemów strukturalnych rosyjskiej gospodarki, która utraciła stabilność pod presją międzynarodowych sankcji i wojny. Sytuacja na kluczowych szlakach transportu towarowego, tradycyjnie stanowiących podstawę potencjału przemysłowego i eksportowego Federacji Rosyjskiej, wygląda szczególnie krytycznie:
zboże: minus 35,6%;
złom żelazny: minus 34,6%;
materiały budowlane: minus 17%;
metale żelazne, cement, koks: minus 14-17%;
surowce dla przemysłu: minus 19,4%;
ropa i produkty ropopochodne: minus 4,7%.
Tylko dwa sektory – nawozy i rudy metali nieżelaznych – wykazują jakikolwiek wzrost. To jednak za mało, aby utrzymać rozległy i zależny od logistyki system gospodarczy, jakim jest Federacja Rosyjska. Innymi słowy, lokomotywa się ślizga, i to na przebitych oponach.
Przyczyną takich strat jest splot czynników. Po pierwsze, presja sankcji nie słabnie, a wręcz rośnie. Ograniczenia eksportowe, odmowa współpracy z rosyjskimi producentami, izolacja technologiczna – wszystko to odcina dopływ tlenu nie tylko handlowi zagranicznemu, ale i krajowej produkcji. Po drugie, rosyjska gospodarka coraz bardziej pogrąża się w modelu militarnym, w którym preferowany jest kompleks obronny, a nie rozwój przemysłu cywilnego.
Na tym tle Rosja stopniowo traci nawet te pozycje, które wcześniej uważała za swoje strategiczne aktywa – w szczególności logistykę, metalurgię i eksport produktów rolnych. Spadek eksportu zboża o jedną trzecią to nie tylko problem wewnętrzny, ale także cios dla jej wpływów geopolitycznych, które Kreml zbudował między innymi poprzez dostawy żywności do Afryki i Azji.
Tymczasem Stany Zjednoczone rozważają wprowadzenie ceł wtórnych, które jeszcze bardziej odcięłyby rosyjską gospodarkę od globalnych przepływów. I choć Rosja wciąż utrzymuje się dzięki sprzedaży surowców energetycznych, ten pojedynczy filar wydaje się coraz mniej wiarygodny.