Dokładnie to samo pisałem już parokrotnie słowami "tak naprawdę nie wiemy w co gra józek".
Niestety karty w tym rozdaniu rozdaje szuler.
Nie jest tak że józek musi czekać rok czasu od ostatniej transakcji po 5,2 zł aby móc zrobić przymusowy wykup po cenie niższej niż 5,2zł. Ten rok dotyczy przekroczenia progu 33% oraz 66%. Józka już na dziś ograniczają jedynie średnie notowań z 3 oraz z 6 miesięcy.
Jednak warunkiem koniecznym choć niestety niekoniecznie wystarczającym aby spełnił się oczekiwany przez nas scenariusz wzrostu kursu w okolice 5,2zł z ewentualną próbą przełamania tego poziomu jest widoczna, jakościowa poprawa wyników finansowych. W 3-cim i być może 4-tym kwartale 2018r powinny się w końcu skumulować przekazywania oddawanych do użytkowania mieszkań, które przeciez cały czas są budowane i sprzedawane w niemałych w sumie ilościach zwłaszcza w inwestycji na Woli. Powtórzę kluczem do wszystkiego jest widoczna skokowa poprawa wyników finansowych.