Dnia 2010-05-31 o godz. 13:05 ~Magda napisał(a):
> Dnia 2010-05-30 o godz. 13:26 ~ludzie bez twarzy
> napisał(a):
> "No to widzękolejny jeleń
> :D Tak, tak ciekawie
> wszystko wygląda na
> początku, szkolenia trzeba przyznać są
> niezłe ale
> za 5 tys złotych
polskich (które trzeba pozniej
>
> zwrocic w razie nie spełnienia
kryteriów). Co do samej
> > pracy do 24h udręki czyli sprawdzanie
rozliczanie
> z każdej
> minuty życia, zagrywki psychologiczne w
> stosunku do
> pracowników, obiecywanie wycieczek
> zagranicznych na
które
> dostają się Ci którzy sami
> decydują się do nich dopłacić w
> postaci kupionych
> polis. Sprzedaż to wyszukiwanie klientów
> na
> naprawdę cieżkim rynku Polskim, namawianie,
>
> wydzwanianie a w
przypadku niektórych nawet proszenie się.
> > Jeśli jesteś człowiekiem
który chce widzieć za
> dnia
> rodzinę, nie mieć po kilku miesiącach
> wrzodów żołądka i
> przede wszystkim ma swoje zdanie
> i świadomie je
lubi
> wyrażać to NIE JEST to praca
> dla CIEBIE.
pozdrawiam
> "
A to juz
> kiedyś czytałam
a ja pracuję w Pramerica i nie pracuję 24
> h na dobę, nie proszę się, nie błagam, mam
> "twarz" a ludzie sami do mnie dzwonią a
> inni jak nie chcą się umówić to nie, ich sprawa
Pozdrawiam
> Nie Jeleń :)
a ja juz niestety nie pracuję w pramerice,wymiękłem kilka miesięcy temu i do dziś załuję...proponowali mi pomoc a ja sie wycofałem. jezeli macie możliwość to starajcie sie o pracę w tej firmie,nie jest lekko ale nic nie ma za darmo. wrocław jest najlepszy.