Zaproponowali polisę na 140 tys.za 170 zł.w tym ubezpieczone sa dzieci.Na drugim spotkaniu podpisana umowa,mielismy 30 dni na rezygnacje jak znajdziemy cos lepszego,i znalezlismy.zadzwonilismy do przedstawiciela ze chcemy zrezygnowac a on ze przyidzie z inna umowa za tansza składke,zaproponował ubezpieczenie na 100 tys. za 130 zł.dalej chcielismy zrezygnowac ale kontakt sie urwał albo zwlekał.doszło do tego ze pobrali nam z konta druga składke.pan Piotr Habigier -nasz Life Planner to gosc strasznie namolny.dostał za nas prowizje i boi sie naszej rezygnacji.pozatym strasznie najezdza na konkurencyjne biuro ubezpieczen.