Dnia 2006-03-31 o godz. 19:40 ~wrocławianka napisał(a):
> czy ktoś miał do czynienia z firmą Pani
> Walewskiej,interesuje mnie czy praca która proponuje to nie
> kit jakiś????????
Otóż ja naiwna korespondowałam tą firmą poprzez pocztę e-mail. Dopiero po wysłaniu danych ze zdjęciem, zadzwonili do mnie z ofertą pracy w Genowie. To ok. 300 km od mojego miejsca zamieszkania. Warunki były takie: praca od zaraz jako pomoc domowa u rodziny z małym dzieckiem, żona Rosjanka zostaje ze mną w domu, mąż w pracy cały dzień, dostaję mieszkanie na tej samej ulicy+wyżywienie za darmo. Kiedy chcę to idę, mam pomóc ugotować posprzątać itp. W wakacje jadą na Sardynię bo mają tam mieszkanie więc biorą mnie ze sobą lub jak sie dogadam jadę do siebie. Płaca 700- 800 euro miesięcznie z tym że firma jako pośrednicy zabierze mi część pierwszej wypłaty. hmmm... odmówiłam bo za daleko i... właśnie.... czy aby naprawdę tak było?