Kursu już od dłuższego czasu nie obchodzą ani wskaźniki, ani prognozy sprzedaży, ani ew. wysoka dywidenda ani nawet pełnia księżyca. Wygląda na przepychankę w której ktoś chce skupić nisko ale nie chce przegiąć żeby nie zanurkowało bezmyślnie w dół.
Bo podnieść jest trudniej.
Dobrze że choć trzyma poziomu 30 co z przypuszczalną dywidendą daje lekki optymizm. Szkoda, bo za chwilę się okaże że cały akcjonariat zmieści się do jednego busa.
Szkoda też że rykoszetem może to obniżyć zaufanie wśród klientów na mieszkania.
Może choć na koniec roku trochę się poniesie.