Finansowe zęby będą wybijane z bezlitosną systematycznością. Ich inwestycyjna arogancja spotka się z brutalną lekcją rynkowej rzeczywistości, gdy totalna anihilacja kapitału zdemaskuje iluzoryczność strategicznych kalkulacji skłębionych wełniaków.
Nauczę ich rozpoznawać dwie przestrzenie:między 'memento mori' a 'carpe diem' - ową tragikomiczną antynomię między świadomością nadchodzącej finansowej agonii a żałosną desperacją chwytania się ostatnich strzępów bankrutującej nadziei
---
JK