Nikt bezinteresownie nie spędza godzin dzień w dzień na forach internetowych, strasząc i ostrzegając przed konkretną inwestycją. Na giełdzie nie ma Robin Hoodów, tu każdy chce zarobić i bezinteresowność to ostatnia rzecz na giełdzie. Zazwyczaj są to albo spóźnieni na pociąg, któym żal ściska dupę, bo im okazja umknęła albo DT którzy chcą powtórki z udanego trad'u (99% przypadku), albo przypadki ludzi(1%), których spółka/prezes/głowny akcjonariusz itp. w ich mniemaniu jakoś skrzywdziła (vide ad-instal z forum Mirbudu, który straszy bankructwem spółki od ponad pól roku, bo za wadliwie wykonaną robotę Mirbud się z nim nie rozliczył - facet teraz spędza dnie na forum Mirbudu naganiając na spadki...)