:) Spolka interesuje się od kilku lat. Wczesniej wchodzilem krotkoterminowo, w pazdzierniku postanowilem zostac na dluzej. Od tego czasu, poza jednym wybiciem, jest straszliwy marazm. A kurs i rzeczowe informacje ze spolki (podkreslam - rzeczowe, a nie bajdurzenie prezesa, ktory tak bardzo by chcial, ale doprawdy nie wie, czemu nie wychodzi) sa coraz gorsze.
Moze i pieniadz lubi cisze, ale ja lubie moj pieniadz. A tutaj ma on (reprezentowany przez akcje) coraz mniejsza moc nabywcza