Dokładnie; trzeba pamiętać że to zwykły zakład stolarski, który byle Mietek może otworzyć - przychody słabiutkie - zyski zżera inflacja, a kredyty i koszty energii zjadają biznes od środka. Pozostałe gałęzie biznesu stoją w miejscu, a zarząd milczy ich temat. To nie skończy się dobrze.
Już raz ratowałem spółkę przed spadkiem poniżej 1.9 zł, tuż przed ogłoszeniem umowy z PKN Orlen, drugi raz tego nie zrobię - niech leci na 1 zł...
W żargonie powiem, że jak walenie są to i flagę zawiesimy na 3 masztach, a jak nie ma to będzie trzeba katowice na dno zarzucić i przycumować aż wagony (nie)wyremonotowane załadują na pokład.