Jedna rzecz jest pomijana w dyskusji.
Zasadnicza. Kursy na tego typu spółkach nie rośnie po premierze gry...
To jest idealizowanie rynku.
Kurs rośnie przed premierami.
Oczywiście może być kolejny impuls wzrostu jeśli gra okaże się zaskakująca.
Ale najczęściej jest inaczej. To co spółka obecnie potrzebuje to informacji o tym jakie projekty są realizowane - czyli spekulacji.
Obecnie nie ma pod co spekulować - analitycy nie mogą robić symulacji itp.
Nie ma newsów w mediach...
W efekcie nie ma sprzedających i kupujących rynek jest martwy.
Wyniki za Q4 2025 mogą stabilizować cenę, ale to nie będzie przełom.
Stabilne wyniki finansowe są już w cenie. Nie piszę tego po to, aby kogoś "dołować" czy zniechęcać do skupu akcji, ale dla każdego będzie lepiej jak na tym etapie w 11bit będzie więcej świadomych inwestorów, którzy czekają na info o nowej grze.
Życzę wszystkim wzrostów na 11bit! ;)