Dwa lata temu była akcja promocyjna w tytułach należących do Polskapresse (w momencie kiedy zakupili pakiet akcji wraz z prawem do swojego członka w radzie nadzorczej) ale nie do końca się udała. Bardzo dużo osób odpowiedzialnych za współprace po stronie poszczególnych periodyków po pierwszych pary tygodniach nie miała najmniejszego zamiaru dalej współpracować przy promocji. Nie odpowiadał im poziom komunikacji i kompetencji z jakim redakcje musiały się borykać.